Dobry pomysł

Miasteczko Svitavy leży w Czechach, ok. 748 km od Białegostoku. Ponad 10 lat temu esperantyści wpadli na pomysł aby utworzyć Muzeum Esperanta. I to się udało! Muzeum gromadzi nie tylko eksponaty bezpośrednio związane z esperantem (książki, gazety, przedmioty użytkowe) ale także organizuje esperanckie imprezy, spotkania, kongresy i konferencje.

Pavla Dvorakowa odwiedziła ostatnio Białystok i opowiedziała, jak się to robi. W realizacji projektu uczestniczą nie tylko miejscowi esperantyści, pomaga Miasto i wolontariusze. Muzeum odwiedzają esperantyści z Niemiec, Polski, Francji a nawet dalekiej Japonii.

Więcej informacji dla tych którzy chcieliby odwiedzić muzeum albo wzbogacić  go o nowe zbiory znaleźć można tu: www.muzeum.esperanto.cz/cs/.

Pamiętamy o Jakubie Szapiro

Każdego roku, 12 lipca lipca białostoccy esperantyści spotykają się przy ul. Lipowej 31/33, gdzie w domu pod tym numerem mieszkał kiedyś Jakub Szapiro. Dziś chyba każdy białostoczanin, nie tylko esperantysta wie, kim był Szapiro. Był pierwszym prezesem Białostockiego  Towarzystwa Esperantystów, dobrym esperantystą, wydawcą pierwszego chyba przewodnika turystycznego oraz dziennikarzem. Publikował swoje teksty w esperanckich pismach ale także współpracował z gazetami w Białymstoku, Łodzi, Warszawie. Jakub Szapiro był też autorem wielu zdjęć Białegostoku. Fotografował znanych ludzi, zwykłych białostoczan i był zawsze tam, gdy się coś interesującego działo. Propagował esperanto i promował Białystok.

Na ścianie  budynku przy ul. Lipowej 31/33 znajduje się tablica z napisem: „W tym domu mieszkał w latach 1919 – 1941 wybitny esperantysta, dziennikarz, literat i nauczyciel zamordowany przez niemieckich faszystów 12 lipca 1941 roku Jakub Szapiro”.  

Szapiro doczekał się też ulicy w Białymstoku – w granicach osiedli Jaroszówka i Wygoda. Jej uroczyste otwarcie odbyło się w czerwcu 2017 roku. Na początku  2019 roku w Operze i Filharmonii Podlaskiej odbył się uroczysty koncert z okazji 100-letniej rocznicy odzyskania niepodległości przez Białystok.  Podczas tej uroczystości wyróżniono dziesięciu najwybitniejszych białostoczan, którzy mieli największy wkład w rozwój miasta w latach 1919 – 2019. Wśród wyróżnionych znalazł się Jakub Szapiro.

12 lipca 1941 r. Jakub Szapiro  został rozstrzelany w lesie Pietrasze przez niemieckich faszystów.

W rocznicę śmierci Jakuba Szapiro białostoccy esperantyści złożyli kwiaty pod pamiątkową tablicą.

(fot. Stanisław Dobrowolski)

 

Zamenhof w Warszawie

Białostocki Ośrodek Kultury jest wydawcą książki „Zamenhof w Warszawie”. Promocja odbyła się w niedzielę, 14 kwietnia 2019 r. To był szczególny dzień dla białostoczan i esperantystów.  Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem Zamenhofa z okazji 102 rocznicy śmierci twórcy esperanta, odsłonięciu w centrum miasta pomnika młodego Zamenhofa i po prelekcji na temat ZEO-j (Zamenhof Esperanto Obiekto) odbyła się  w Centrum Zamenhofa premiera książki Romana Dobrzyńskiego „Zamenhof w Warszawie”.

To już drugie wydanie ale uzupełnione m.in. o plan dzielnicy Muranów, plan cmentarza żydowskiego w Warszawie i drzewo genealogiczne Zamenhofów. Książka wydana jest w wersji dwujęzycznej, polsko-angielskiej. W promocji uczestniczył autor – Roman Dobrzyński, znany dziennikarz i wielki esperantysta. Uczestnicy spotkania wysłuchali ciekawych opowiadań z życia R. Dobrzyńskiego, mieli okazję uzyskać cenny autograf. (fot. St. Dobrowolski).

Młody Zamenhof w Białymstoku

Ludwik Zamenhof, twórca esperanta urodził się w Białymstoku w roku 1859 i swoje dzieciństwo spędził w tym mieście. Do Warszawy wyjechał z rodzicami w roku 1873. Młody Zamenhof chętnie i często spacerował ulicami miasta. Bywał na Siennym Rynku, w centrum, był bacznym obserwatorem miejskiego życia tętniącego różnojęzycznym gwarem.

14 kwietnia 2019 r. u zbiegu ulic Zamenhofa i Lipowej stanął niecodzienny pomnik młodego Ludwika. To postać chłopca, który w swych wędrówkach dotarł do Rynku Kościuszki. Białostoczanie z zainteresowaniem powitali go w słoneczną, kwietniową niedzielę. Uroczystego odsłonięcia pomnika dokonał prezydent miasta Białegostoku,  Tadeusz Truskolaski. Wśród gości uczestniczących w tym wydarzeniu było wielu esperantystów. Były esperanckie wiersze, piosenki i rozmowy. (fot. Stanisław Dobrowolski)

Tra la Mondo jeszcze raz

Ukazał się  drugi numer kwartalnika „Tra la Mondo”. „Drugi”, chociaż  to pierwszy, bo poprzedni  numer czasopisma  to wersja próbna, czy jak kto woli – pilot.

Niżej cały numer w wersji elektronicznej.  W najbliższej przyszłości udoskonalimy edycję dokumentu. Nadal zapraszamy do współpracy przy wydawaniu „Tra la Mondo”.  Już teraz przystępujemy do do przygotowania drugiego numeru. Prosimy o uwagi, propozycje tematów. O czym chcielibyście przeczytać? Zainteresowanych współpracą  prosimy o kontakt mailowy:  fondumo@gmail.com

str_01

Read more „Tra la Mondo jeszcze raz”

La Espero z orkiestrą

Jednym z symboli ruchu esperanckiego jest hymn „La Espero” (Nadzieja). Do słów Ludwika Zamenhofa melodię skomponował Belg Félicien Menu de Ménil.
Ciekawą inicjatywę podjęli francuscy esperantyści z grupy Esperanto Provence, którzy twierdzą, że międzynarodowy hymn powinien mieć znacznie bogatszą i ciekawszą oprawę muzyczną. Deklarują, że nie zmienią ani nut, ani też słów esperanckiego hymnu ale przygotują jego niezwykłe wykonanie. Francuzi mają do dyspozycji oświadczonych muzyków, profesjonalne studio nagrań i wsparcie UEA oraz esperantystów na całym świecie. W grupie pracujących nad projektem jest m.in. doświadczony kompozytor Jean Claude Roger. Read more „La Espero z orkiestrą”

Zostań dziennikarzem „Tra la Mondo”!

Przystępujemy do wydania drugiego numeru kwartalnika „Tra la Mondo”.

Zapraszamy do zespołu redakcyjnego wszystkich, którzy lubią i  potrafią ciekawie pisać. Czekamy na teksty o interesujących wydarzeniach, niezwykłych ludziach, ich nieprzeciętnej aktywności, pomysłach i marzeniach. Teksty nie powinny być dłuższe niż 400 wyrazów. Wskazane jest dołączenie ilustracji (foto). Niżej tematy zaplanowane do najbliższego wydania „Tra la Mondo” ale piszcie też o innych ciekawych inicjatywach.1. Pierwszy esperancki film o Białymstoku. 2. Znaczki i gwiazdki esperanckie. 3. Pan Tadeusz – esperanckie tłumaczenie – fenomen. 4. Kamień węgielny pod Centrum Esperanta. 5. Esperancki „Dekameron” – kto jeszcze pamięta? 6. Humphrey Tonkin – kim jest i co ma wspólnego z Białymstokiem? 7. Medal Tolerancji dla papieża – wspomnienie. 8. Co nowego w Szkole Podstawowej im. L. Zamenhofa. 9. Hotel Esperanto w Białymstoku. 10. Biblioteki esperanckie na świecie. Najciekawsze eksponaty. 11. Muzeum ikon w Supraślu – dlaczego warto pokazać esperantystom? 12. Pociąg „Zamenhof”, ”Esperanto” i co dalej? 13. Informacja Turystyczna w Białymstoku – oferta dla esperantystów. 14. Esperanckie przedszkole. 15. Krótka historia pomnika L. Zamenhofa. 16. Kongres 2009 w Białymstoku – wspomnienia .17. Esperanckie stemple okolicznościowe.

Najciekawsze teksty opublikujemy w „Tra la Mondo”, autorów zaprosimy na warsztaty dziennikarskie. Czekamy na Wasze teksty  do 15 marca br. Przesyłajcie je na adres: fondumo@gmail.com

Pierwszy (a właściwie zerowy)  numer „Tra la Mondo” można zobaczyć: TU

Człowiek Stulecia

Podczas uroczystego koncertu w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku wręczono wyróżnienia „Człowiek 100-lecia”. Koncert odbył się z okazji 100 –ej rocznicy odzyskania niepodległości przez Białystok. Wśród 10 wyróżnionych najwybitniejszych białostoczan znalazł się  białostocki dziennikarz, esperantysta, uczeń Ludwika Zamenhofa – Jakub Szapiro. (https://espero.bialystok.pl/pl/jakub-szapiro/).

 Wyróżnienie z rąk prezydenta Białegostoku – Tadeusza Truskolaskiego odebrał prezes Białostockiego Towarzystwa Esperantystów – Przemysław Wierzbowski. (fot. Stanisław Dobrowolski)

Wata cukrowa i . . . Esperanto

Białostoccy esperantyści przy wacie cukrowej rozmawiali o . . . . cukrze. To był słodki poniedziałek i dobrze rozpoczęty tydzień.  Był konkurs z nagrodami, niecodzienna lekcja esperanta i wspomniana – wata cukrowa, którą każdy z uczestników mógł dla siebie wyprodukować na miejscu. Wcześniej  uczestnicy poznali 12 prawd o cukrze, które wspólnie przetłumaczyli na Esperanto. (fot. Stanisław Dobrowolski)

 

Rysowali Zamenhofa

Białostoccy esperantyści rysowali Zamenhofa. Okazją do tego niezwykłego rysowania było spotkanie z Daphne Xyris Marasca.

Włoska wolontariuszka opowiedziała o swoim mieście z którego pochodzi, opowiedziała o swojej rodzinie i zainteresowaniach a następnie przeprowadziła błyskawiczny kurs rysowania.

Do dyspozycji uczestnicy spotkania mieli ołówek, gumkę myszkę i arkusz białego papieru. Jak się okazało, zadanie nie było proste i narysowanie twórcy esperanta prawie wszystkim sprawiło sporo trudności. Ostatecznie powstało kilka portretów Mistrza i każdy był inny. Najbliżej oryginału zdawał się być rysunek Sophi.(sed, fot. Stanisław Dobrowolski)