ESPERANTO-SUMOO. Interesa afero!

ESperanto SumooRegularo de Esperanto-Sumoo

  •     Celoj:

1) Altigi legkapablon de esperantistoj.

2) Kutimigi esperantistojn legi libron kun gojo.

  •     Luktmaniero:

1) Elektu libron, kiun vi legos dum tiu konkurso.

2) Decidu kiom da pagoj vi legos por unu tago lau via kapablo.

3) Lau la irado de vera Sumoo-konkurso, ni luktadas. Se vi legas pli ol promesitaj pasoj gis la noktomezo de tiu tago, vi akiros „o” venkon, se ne, „x” malvenkon. Tiamaniere vi luktas kun la libro dum 15 tagoj. Vi ne luktas kontrau aliaj luktistoj, sed kontrau vi mem. Read more „ESPERANTO-SUMOO. Interesa afero!”

L. L. Zamenhof

La vojo

Tra densa mallumo briletas la celo,
al kiu kuragxe ni iras.
Simile al stelo en nokta cxielo,
al ni la direkton Gxi diras.
Kaj nin ne timigas la noktaj fantomoj,
nek batoj de l’ sortoj, nek mokoj de l’ homoj,
cxar klara kaj rekta kaj tre difinita
Gxi estas, la voj’ elektita.

Nur rekte, kuragxe kaj ne flanki?ante,
ni iru la vojon celitan!
Ecx guto malgranda, konstante frapante,
traboras la monton granitan.

Read more „L. L. Zamenhof”

VIZITO EN BJALISTOKO

Antaŭ kelkaj tagoj mi bonŝance vizitis Bjalistokon, denaskan urbon de Zamenhof. Tie vintro alvenis frue, kaj mi trovis ne?on surstrate kaj subnulajn temperaturojn. Gastigado, kontraŭe, estis varma : miaj gastigintoj estas vere afablaj kaj gastemaj, kaj same kondutis la aliaj esperantistoj, kiujn mi renkontis : en amika matenmanĝo en Wasilków (vilaĝo, apud Bjalistoko, kie mi loĝis), en kafeja babilado simila al niaj kutimaj mardaj kunvenoj en Barcelono, kaj en renkontio en sidejo de loka esperanta societo. Tie, laŭ ilia peto, mi prelegetis pri nia nuntempa situacio sub la titolo  Katalunio : ĉu nova ŝtato en Eŭropo ?.

Krom tio, mi havis la sxancon viziti Zamenhofan Centron, kie estis ekspozicio ĉefe rilata al juna Zamenhof, gustumi tipan lokan trinka?on en la kafejo Esperanto aŭ foti min apud la statuo de la kreinto de Esperanto. Kaj, kompreneble, mi vizitis aliajn mirinda?ojn de la urbo. Bedaŭrinde mi maltrafis kelktage la eventojn programitajn por la Zamenhofa tago. Eble alia jaro mi havos la ŝancon ĉeesti ilin.

Pola Kongreso

bjalistoka esperanto-societo

Ni konfirmas: la 36a Pola Esperanto-Kongreso okazos en Bjalistoko en la tagoj 12-14 de majo 2017 – en la Zamenhof-jaro
???
Potwierdzamy: 36. Polski Kongres Esperantystów odbędzie się w Białymstoku w dn. 12-14 maja 2017 r. w ramach obchodów Roku Zamenhofa

Pri lernu

La pagxaro lernu.net estis, dum multaj el cxiaj 14 jaroj, la plej ampleksa kaj multlingva pagxaro por lernado de Esperanto. En julio de 2016, la pa?aro estis komplete refarita de nulo. La laboroj pri la nova pagxaro dauxris kelkajn jarojn: necesis krei la kurson kun multegaj ekzercoj, desegni centojn da ilustragxoj, verki la gramatikon, trovi diversajn tekstojn por la biblioteko, vogxigi la tekstojn kaj kompreneble traduki, aspektigi kaj programi gxion. La nova pagxaro nun aspketas kaj funkcias pli bone kun modernaj komputiloj kaj por telefonoj, kaj ankaux estas pli facile navigebla. Estis refarita ne nur la aspekto de la pagxaro, sed ankaux la tuta enhavo. La pagxaro ekhavis tre grandan, interesan kurson, ricxan bibliotekon, kaj tute novan forumon. Ni kore invitas vin viziti la novan pagxaron, se vi ankoraux ne faris tion.

La laboroj pri la pagxaro plu dauxras, kaj ni havas multajn planojn kaj ideojn, kiujn ni volas realigi. Ni enkondukis pli da sekureco al la profiloj de la uzantoj. Ni invitas vin viziti la pagxaron, se vi tion ankoraux ne faris en la lastaj monatoj. Dum via vizito via profilo aux tomate transiros al la nova sistemo, kaj viaj datumoj estos pli sekuraj.

Ni kore esperas ke vi elektos ne nur uzi la pagxaron, sed ankaux helpi gxin. Ekzemple, vi povas kontroli, cxu gxi estas plene tradukita al via lingvo kaj se ne, vi povas helpi tradukigxin. Krome ni esperas ke vi finance subtenos nian laboron, por helpi nin dauxrigi la aldonadon de funckioj al la pagxaro. cxiujn informojn pri tio vi trovos e la pagxo: http://lernu.net/eo/subteno.

Fundacja-zarys wydarzeń

FUNDACJA  LUDWIKA ZAMENHOFA W BIAŁYMSTOKU

Zarys wydarzeń    1987-2011

1. Geneza

Fundacja im. Ludwika Zamenhofa powstała jako prawna i organizacyjna podstawa realizacji Światowego Centrum Esperanta w Białymstoku. Idea zrodziła się podczas rozmowy z marszałkiem Sejmu Romanem Malinowskim, gdy składałem mu, jako przewodniczący Polskiego Związku Esperantystów, propozycję przyjęcia godności honorowego protektora Światowego Kongresu Esperanta, który miał się odbyć w Warszawie z okazji stulecia języka międzynarodowego. W gabinecie marszałka, który sam pochodził z Białegostoku, pojawił się pomysł postawienia ?użytecznego pomnika? w mieście rodzinnym Ludwika Zamenhofa. Tę ideę, skonkretyzowaną jako projekt budowy Światowego Centrum Esperanta w Białymstoku, Roman Malinowski ogłosił podczas inauguracji kongresu w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki 25 lipca 1987 r.

Białostockie Centrum pomyślano jako pomnik jubileuszowy i zarazem obiekt, który służyłby rozwojowi i upowszechnianiu esperanta w świecie oraz promocji miasta i regionu podlaskiego. Miał to być zespół architektoniczny, odpowiadający celom kongresowym, konferencyjnym, naukowo-badawczym, dydaktycznym, muzealnym, kulturalnym i turystycznym. Projekt zyskał gorące poparcie światowego ruchu esperanckiego.

Powitały go z entuzjazmem i nadzieją władze Białegostoku jako szansę rozwoju miasta i regionu. Przyznały one teren pod budowę wokół historycznego Rynku Siennego i wzięły na siebie zadanie przygotowania inwestycji, m.in. rozpisały konkurs na projekt architektoniczny. W ówczesnych warunkach scentralizowanej gospodarki i przy zdecydowanym poparciu marszałka sejmu zaistniały realne przesłanki wprowadzenia przedsięwzięcia do planu centralnego oraz uzyskania kapitały zagranicznego, w czym miały pomóc wpływowe koła ruchu esperanckiego.


  2. Fundacja

Fundacja im. Ludwika Zamenhofa, jako instytucja ds. realizacji projektu Centrum, została ustanowiona w Białymstoku aktem notarialnym 21. grudnia 1987 roku przez grupę założycieli (alfabetycznie): Roman Dobrzyński ? przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Związku Esperantystów; Józef Jaworski ? przewodniczący Białostockiego Towarzystwa Kultury; Jarosław Parzyszek ? przedstawiciel Zrzeszenia Studentów Polskich; Ewa Siurawska ? dyrektor biura ZG Polskiego Związku Esperantystów; Jerzy Slezak ? Wojewoda Białostocki; Zbigniew Zdrojewski ? prezydent Białegostoku. Statut Fundacji został zatwierdzony  26. maja 1988 r. decyzją prof. Aleksandra Krawczuka w imieniu Ministerstwa Kultury i Sztuki, które objęło nad nią nadzór z mocy prawa. Uroczystość powołania Fundacji im.Ludwika Zamenhofa odbyła się 4. czerwca 1988 r. w Sali Skarbca Zamku Królewskiego w Warszawie z udziałem Marszałka Sejmu, władz województwa i miasta Białegostoku, Min. Kultury i Sztuki oraz licznie zgromadzonych esperantystów.

U podstaw statutowej struktury Fundacji leżał zamiar pozyskania współpracy wielu instytucji i organizacji w celu gromadzenia środków finansowych oraz przygotowania programu merytorycznego dla przyszłego Światowego Centrum Esperanta w Białymstoku. Przewidziany w statucie 13-osobowy zarząd składał się z przedstawicieli podmiotów prawnych z kraju i zagranicy. W ówczesnych warunkach ustrojowych było to zjawisko bezprecedensowe, podobnie jak jego inny aspekt, mianowicie wspólne zarządzanie Fundacją przez organizacje esperanckie i nieesperanckie oraz organy państwowe.       

W Fundacji Ludwika Zamenhofa reprezentowane były, poza wymienionymi wyżej, następujące podmioty: Światowy Związek Esperanta (UEA), Centrum Badań i Dokumentacji UEA (CED); Światowa Organizacja Młodzieży Esperanckiej (TEJO; Międzynarodowa Liga Nauczycieli Esperanta (ILEI); Oddział Białostocki PZE, Uniwersytet Białostocki, wówczas jako Filia Uniwersytetu Warszawskiego. Jako curiosum tamtych czasów należy wymienić fakt, że przewodniczącym Fundacji został po Marszałku Malinowskim, prof. Humphrey Tonkin, prezes UEA a zarazem rektor Uniwersytetu Hartford w USA. Siedzibą Fundacji była Warszawa, biuro mieściło się przy ul.Kruczej 44 w obszernym lokalu, który został przydzielony Polskiemu Związkowi Esperantystów po zlikwidowanym ministerstwie hutnictwa. 

3. Nośna idea

Pierwsze działania Fundacji opierały się głównie na nieodpłatnej pracy jej pierwszych dyrektorów administracyjnych Ewy Siurawskiej i Jarosława Parzyszka oraz kolejnych prezesów zarządu: Humphreya Tonkina (UEA), Romana Dobrzyńskiego (PZE) i dr Hanny Konopki (Uniwersytet Białostocki). Ta grupa była przez lata kołem zamachowym instytucji.

 Czasochłonny i żmudny był proces ukształtowania formalno-prawnych oraz ekonomicznych podstaw tej bezprecedensowej instytucji. W poruszaniu się po gąszczu biurokracji udzielał bezinteresownej pomocy dr Tadeusz Dobrzyński, ekspert Państwowej Komisji Planowania a także władze miasta i województwa , które wiązały z projektem nadzieje pozyskania środków z budżetu centralnego oraz zza granicy dla realizacji inwestycji, stanowiącej istotny element zabudowy śródmieścia.

Poszukiwanie kapitału zagranicznego, głównie w Stanach Zjednoczonych, wziął na siebie prof. Humphrey Tonkin. Był on również głównym autorem koncepcji przyszłego Światowego Centrum Esperanta w Białymstoku. Temat ten stanowił przedmiot kilku konferencji. Podstawowy zarys ram organizacyjnych i programowych oraz dydaktyczno-naukowych wypracowano na międzynarodowym seminarium, które odbyło się pod przewodnictwem prof. Tonkina w dniach 23 -26 marca 1989 r. w Białowieży.

Budowa Światowego Centrum Esperanta w Białymstoku okazała się ideą nośną w społeczności miasta. Uaktywnił się miejscowy ruch esperancki, obok oddziału PZE pojawiło się, reaktywowane z czasów międzywojennych, Białostockie Towarzystwo Esperantystów. Organizowano coraz więcej kursów esperanta oraz imprez. Ogólnopolski Kongres Esperantystów odbył się w Białymstoku  w dniach 15.- 20. lipca 1989 r. z udziałem 1200 uczestników.

Promocja miasta przybrała nie notowane rozmiary. Powstał film dokumentalny o Białymstoku i województwie w wersji polskiej i esperanckiej.  Został on pokazany na Światowym Kongresie Esperanta w Rotterdamie (1988), gdzie również zaprezentował się Białostocki Teatr Lalek z entuzjastycznie przyjętą adaptacją ?Decamerona? Boccaccia. W kongresie uczestniczył wojewoda Jerzy Slezak i prezydent Zbigniew Zdrojewski, którzy przybyli z makietami przyszłego Światowego Centrum Esperanta.

Wyraźnie wzrosło zainteresowanie esperantystów zagranicznych miastem rodzinnym Ludwika Zamenhofa. Międzynarodowa Akademia Esperanta w San Marino utworzyła swą filię w Białymstoku. Powstały biura turystyczne nastawione na przyjmowanie esperantystów. Z ideą Światowego Centrum Esperanta wiązano nadzieję uczynienia z Białegostoku ?Mekki esperantystów?. Znaczącym osiągnięciem tej fazy działalności było włączenie projektu białostockiego centrum do programu Światowej Dekady Rozwoju Kulturalnego UNESCO decyzją z dnia 21 lipca 1989 r.

4. Przełom

Przemiany polityczne 1989 r. zahamowały dynamiczną działalność Fundacji. W warunkach destabilizacji ekonomicznej kraju i demontażu scentralizowanej gospodarki okazało się bezcelowe liczenie na dotacje państwowe jako głównego źródła finansowania projektu. Mała atrakcyjność inwestycyjna Białegostoku utrudniła utrzymanie kontaktów nawiązanych z kapitałem zagranicznym. Projekt przerastał możliwości finansowe całego światowego ruchu esperanckiego.

Działacze Fundacji, stojąc przed zadaniem znalezienia nowej formuły realizacji celów statutowych, skupili uwagę na dobiegającej końca budowie Dziecięcego Szpitala Klinicznego, który już wcześniej, w atmosferze proesperanckiego entuzjazmu, otrzymał imię Ludwika Zamenhofa i w ten sposób stał się, i jest po dziś dzień, największym w świecie pomnikiem twórcy esperanta. Na inaugurację Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, która odbyła się 7. października 1992 r., przybył dr Ludwik Krzysztof Zaleski-Zamenhof, wnuk twórcy Esperanta, który już wcześniej, 19. marca 1992 r, przyjął godność Honorowego Patrona Fundacji.

Nowoczesna klinika, zbudowana z rozmachem, posiada zaplecze konferencyjne i inne elementy infrastruktury, które mogły służyć Fundacji do realizacji jej celów. Ówczesny dyrektor kliniki dr Waldemar Pędziński przeznaczył pomieszczenia na Salę Pamięci Doktora Zamenhofa oraz oddał do dyspozycji salę konferencyjną i pokoje biurowe. Fundacja przelała ze swego konta w UEA (Rotterdam) sumę 10.000 guldenów na wyposażenie Pracowni Rehabilitacji Organów Ruchu dla dzieci z porażeniem mózgowym. Przekazanie pieniędzy odbyło się 29. marca 1993 r. za zgodą i przy udziale Esperanckiej Ligi Bahai, która tę sumę uprzednio podarowała Fundacji. Pracowania otrzymała imię Lidii Zamenhof, córki twórcy Esperanta, która należała do grona wybitnych wyznawców religii, będącej zreformowanym odłamem islamu.

Dziecięcy Szpital Kliniczny stał się gościnnym przyczółkiem Fundacji Ludwika Zamenhofa na zasadach tymczasowości. Jednocześnie zarząd Fundacji poszukiwał rozwiązania docelowego, choć w zminiaturyzowanej skali w porównaniu z pierwotnym projektem. Do tych starań czynnie włączył się Patron Honorowy, który na spotkaniu z władzami miasta wystąpił z inicjatywą odbudowy domu rodzinnego swego dziadka. Drewniany zabytkowy dom przy ul. Zamenhofa 10, pierwotnie Zielonej, został rozebrany w połowie lat 50. ubiegłego wieku a na jego miejscu zbudowano blok mieszkalny. Z tego powodu pomysł był trudny do zrealizowania.

5. Siedziba

Z inicjatywy prezydenta Białegostoku Lecha Rutkowskiego miasto przekazało Fundacji w wieczyste użytkowanie posesję wraz ze zniszczonym budynkiem przy ul. Pięknej 3, co zostało potwierdzone aktem notarialnym z 4. kwietnia 1992 r., podpisanym w imieniu Fundacji przez członków założycieli Romana Dobrzyńskiego i Jarosława Parzyszka. Obiekt był pozostałością po judaistycznym domu modlitwy, przylegał do dawnego Rynku Siennego i kojarzył się z wczesnym wiekiem młodzieńczym Ludwika Zamenhofa. W zamian za dar Fundacja została zobowiązana do odbudowy zabytkowego budynku w ciągu 4 lat. Sprawą zajął się przewodniczący Oddziału Białostockiego PZE inż. Michał Doliński, który ofiarnie, własnymi środkami zabezpieczył obiekt przed dalsza degradacją..

Wkrótce okazało się, że koszty odbudowy zabytku przekraczają możliwości finansowe Fundacji. Dzięki staraniom sekretarza zarządu Fundacji Jarosława Parzyszka doszło do podpisania umowy ze Spółką Budowlaną Wersal Podlaski o podziale nieruchomości, w zamian za co Spółka zobowiązała się do restauracji całego budynku wraz z częścią przynależną Fundacji. Akt notarialny w imieniu Fundacji podpisali w.w. członkowie założyciele 26. lutego 1994 r.  Prace budowlane zostały zakończone w marcu 1995 r. W ten sposób Fundacja stała się właścicielem lokalu o powierzchni 70 m?, stanowiącego część zabytkowego budynku przy ul. Pięknej 3, w samym sercu miasta.

W tym czasie Fundacja posiadała 1200 PLN na koncie białostockim w banku PBI, 2000 PLN i 8.000 USD na koncie warszawskim NBP oraz 2500 guldenów na koncie UEA w Rotterdamie. Kapitał Fundacji nie był ani razu naruszony na działalność organizacyjną, wszelkie koszty związane z funkcjonowaniem instytucji były pokrywane staraniem Jarosława Parzyszka z innych źródeł, lecz najczęściej pochodziły z prywatnych środków jej działaczy.

Pozyskanie własnego lokalu było wówczas, i pozostało do dziś, największym osiągnięciem Fundacji. Wreszcie powstały warunki do przeniesienia siedziby z Warszawy do Białegostoku a zarazem przekazanie pełnej władzy wykonawczej białostoczanom. Sprawa ta nabrzmiewała jako problem z chwilą reaktywowania Białostockiego Towarzystwa Esperantystów w 1991 roku, które pod przywództwem Stanisława Dobrowolskiego rychło stało się dominującym ugrupowaniem esperantystów w Białymstoku, odsuwając w cień miejscowy oddział PZE. BTE nie istniało w chwili powołania Fundacji Zamenhofa i siłą rzeczy nie znalazło się wśród jej statutowych członków. Część działaczy BTE wysunęła projekt rozwiązania Fundacji i przekazania majątku na rzecz towarzystwa. Władze Fundacji widziały rozwiązanie problemu we włączeniu Białostockiego Towarzystwa Esperantystów do grona swych członków. To pociągało za sobą konieczność zmiany statutu.

6. Statut

Było kilka innych powodów do modyfikacji statutu. Po pierwsze przebudowy wymagała struktura Fundacji. Składało się na nią aż 11 podmiotów reprezentowanych przez 13 osób, zamieszkałych w różnych krajach. Statut był ustanawiany na miarę śmiałych planów pierwotnych. W nowej rzeczywistości współpraca niektórych organizacji członkowskich była niemożliwa, co w praktyce wyrażało się zmorą braku kworum, a tym samym permanentną blokadą mechanizmu podejmowania decyzji. Zmiany statutu wymuszała również potrzeba przeniesienie siedziby z Warszawy do Białegostoku.

Dnia 16 grudnia 1995 roku odbyło sie zebranie Zarządu Fundacji Ludwika Zamenhofa prowadzone przez ówczesną przewodniczącą dr Hannę Konopkę w składzie pozwalającym na podejmowanie decyzji. Zebranie przyjęło wnioski zmiany statutu. Dyskusja na ten temat toczyła się podczas kilku kolejnych posiedzeń. Ostateczna wersja zmian przyjęta została przez zarząd Fundacji na posiedzeniu w dniu 12 października 1996 roku. Procedurą zatwierdzenia zmian stautu zajął sie ówczesny wiceprzewodniczący zarządu Roman Dobrzyński. W dniu 7 kwietnia 1997 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, XVI Wydział Gospodarczo-Rejestrowy wydał postanowienie zatwierdzające zmiany postulowane uchwałą zarządu.

Sąd oddalił wnioski zmian w zakresie celów, wraził jedynie zgodę na przekształcenie nazwy ?Światowe Centrum Esperanta im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku? na ?Centrum im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku?. Natomiast zatwierdzone zostały istotne propozycje zmian m.in. przeniesienie siedziby i kont bankowych do Białegostoku oraz zmniejszenie liczby podmiotów Fundacji z 11 do 8 przy jednoczesnym dołączeniu Białostockiego Towarzystwa Esperantystów jako nowej organizacji członkowskiej. Zmiana struktury polegała na utworzeniu Rady Fundacji, jako organu o kompetencjach koncepcyjnych i nadzorczych w składzie ośmioosobowym. Natomiast poprzedni 13-osobowy zarząd stał się organem wykonawczym pomniejszonym do 2 – 5 osób. Ważną zmianą był zapis w par.1,6: Fundacja może prowadzić działalność gospodarczą, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, powtórzony w zakresie kompetencji zarządu jako uprawnienie do: podejmowania działań mających na celu zwiększanie majątku Fundacji, w szczególności poprzez podejmowanie działalności gospodarczej.

Na podstawie nowego statutu odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Fundacji 8 listopada 1997 r. Zmiany statutowe dały o sobie znać tym, że nie wystąpił problem braku kworum. Dotychczasowy zarząd kierowany przez dr Hannę Konopkę podał się do dymisji i przystąpiono do wyboru nowych władz. Na przewodniczącego Rady Fundacji została zgłoszona kandydatura Romana Dobrzyńskiego, za co podziękował, wyrażając pogląd, że przyszedł czas na przejęcie władzy przez środowisko białostockie. Na tę funkcję został wybrany przedstawiciel Wojewody Białostockiego Kazimierz Derkowski, a Roman Dobrzyński na wiceprzewodniczącego, jako przedstawiciel UEA. Na pozostałe funkcje w Radzie automatycznie weszli uprawomocnieni reprezentanci Gminy Białystok, Uniwersytetu Białostockiego, Białostockiego Towarzystwa Esperantystów, Polskiego Związku Esperantystów, Światowej Organizacji Młodzieży Esperanckiej oraz Międzynarodowej Ligi Nauczycieli Esperantystów. Rada wybrała pięcioosobowy Zarząd, w którego skład weszli po raz pierwszy wyłącznie mieszkańcy Białegostoku: dr Hanna Konopka jako przewodnicząca, Jarosław Parzyszek jako sekretarz oraz Walentyna Fiszer-Dolińska, Stanisław Dobrowolski i Andrzej Zejdler.

Zmiany statutowe, które formalnie usprawniły możliwości funkcjonowania Fundacji, dokonane zostały na fali ożywienia jej działalności w rezultacie uzyskania własnego pomieszczenia przy u. Pięknej 3. Ten pozytywny fakt wywołał nowe obowiązki dotyczące właściwego wykorzystania i utrzymania lokalu. Jednym ze sposobów było udostępnienie tego pomieszczenia na potrzeby białostockiego Centrum Informacji Turystycznej im. Ludwika Zamenhofa, które korzystało z dotacji miasta i pokrywało koszty eksploatacji lokalu w latach 1966-68. 

Po przejęciu kierownictwa w BTE przez Elżbietę Karczewską została wypracowana obopólnie korzystna formuła, że BTE może używać pomieszczeń Fundacji w zamian za pokrywanie kosztów ich eksploatacji. Działalność Towarzystwa była w pewnym stopniu zbieżna z zadaniami Fundacji, wiele imprez organizowano wspólnie, co dawało wrażenie istnienia Centrum zapisanego w statucie. Toteż Rada Fundacji podjęła uchwałę w sprawie formalnego powołania Centrum im. Ludwika Zamenhofa, które faktycznie zaczęło działać od początku 1999 w tymczasowym pomieszczeniu Fundacji. Był to pretekst do dalszych starań o uzyskanie odpowiedniego budynku.

7. Medal Tolerancji

Pomysł tego odznaczenia narodził się podczas tworzenia książki ?Ulica Zamenhofa?. Pisałem ją w formie wywiadu-rzeki z dr. Ludwikiem Zaleskim-Zamenhofem, wnukiem twórcy esperanta a zarazem sławnym inżynierem budowlanym zwłaszcza w zakresie wielkich obiektów morskich. Omawiając przebieg pierwszego światowego zjazdu esperantystów w 1905 r. w Boulogne-sur-mer zastanowiliśmy się nad przykrością, jaka spotkała Ludwika Zamenhofa, kiedy to francuscy organizatorzy zabronili mu wypowiedzenia podczas inauguracji kongresu następujących słów: Kristanoj, hebreoj kaj mahometanoj ni ?iuj de Di? estas filoj.

Dr Zaleski-Zamenhof, uwrażliwiony na kwestie nietolerancji m.in. jako ofiara getta, z sympatią śledził działania Jana Pawła II w duchu idei tolerancji, rozumianej ogólnie jako poszanowanie inności, w tym różnic religijnych. W tymże duchu papież wygłaszał w kilkudziesięciu językach, również po esperancku, swoje błogosławieństwa urbi et orbi. Uświadomiliśmy sobie, jak bliski myślom papieża jest cytowany wyżej werset Zamenhofa i jak mocno łączy się z ideą Fundacji. Wówczas doszliśmy do pomysłu medalu, na którym byłyby wyryte powyższe słowa Zamenhofa, i który byłby wydany przez Fundację jego imienia.

Rada Fundacji jednogłośnie przychyliła się do wydania medalu, powierzając wykonanie projektu bułgarskiemu artyście. Odlano w brązie serię medali, z których pierwszy miał być wręczony papieżowi Janowi Pawłowi II. Należało uzyskać zgodę Ojca Świętego na przyjęcie odznaczenia oraz ustalenie miejsca i okoliczności wręczenia. Ta sprawa zakończyła się pomyślnie w wyniku skomplikowanej procedury, która rozpoczęła bieg w grudniu 1997 roku i trwała półtora roku. Wymagała ona osobistego zaangażowania ze strony abp. Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolaskiego, bp. Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza Jana Pawła II, oraz abp. Stanisława Szymeckiego, metropolity białostockiego. Na koniec wypada wspomnieć ks. infułata Zdzisława Króla, który był w tej sprawie cichym przewodnikiem po ścieżce dostępu do Ojca Świętego. Ks. Król zginął w katastrofie smoleńskiej.   

Akt wręczenia Medalu Tolerancji Janowi Pawłowi II został oficjalnie włączony do programu wizyty papieskiej w 1999 r.; wybrano moment po mszy ekumenicznej na Podlasiu w Drohiczynie w dniu 10 czerwca. Dr Ludwik K.Zaleski-Zamenhof, honorowy patron Fundacji, w asyście prof. dr Hanny Konopki, prezesa zarządu Fundacji oraz Wojewodziny Podlaskiej wstąpił po schodach przed ołtarz polowy i powiedział: Kristanoj, hebreoj kaj mahometanoj…. Jan Paweł II z uśmiechem zareagował: Och, Esperanto!

Wydarzenie było transmitowane w programie I TVP i opisane w książce ?Ulica Zamenhofa, (str.200). Następne Medale Tolerancji zostały przyznane w 2006 r. prof. Władysławowi Bartoszewskiemu oraz Światowej Organizacji Ruchu Skautowskiego (WOSM) a w 2009 r. Jerzemu Owsiakowi i Stowarzyszeniu Pogranicze w Suwałkach, które działa na rzecz zbliżenia mieszkańców pogranicza polsko-litewsko-białoruskiego. 

8. Zlikwidować

W dniu 16 grudnia 2001 r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Na czele Rady stanęła prof. dr Hanna Konopka reprezentująca Uniwersytet Białostocki a wiceprezesem został Roman Dobrzyński jako przedstawiciel UEA. Stanisław Mandrak wszedł do Rady jako prezes Polskiego Związku Esperantystów. Elżbieta Karczewska nadal reprezentowała BTE. Skład Rady uzupełniali przedstawiciele pozostałych organizacji członkowskich. Do dwuosobowego zarządu została wybrana Nina Pietuchowska jako sekretarz i Jarosław Parzyszek jako prezes.

Od początku istnienia Fundacji J. Parzyszek był jej ważnym trybem napędowym. Z czasem rosły jego obowiązki zawodowe i rodzinne. Nominacja na prezesa zarządu Fundacji była dla niego dodatkowym obciążeniem. W pierwszej połowie dekady 2000 działalność Fundacji spowolniała. Wcześniej nie powiodła się próba adoptowania na potrzeby Centrum Zamenhofa pałacu Lubomirskich w dzielnicy Dojlidy i stawała się coraz mniej realna odbudowa domu rodzinnego twórcy esperanta. Kolejne władze Białegostoku nie miały zrozumienia dla idei Zamenhofa, mimo że w plebiscycie medialnym mieszkańcy Białegostoku wybrali go najpopularniejszym w świecie białostoczaninem.

Zarząd Fundacji kilkakrotnie wracał do pomysłu jej likwidacji, czemu sprzeciwiała się większość członków Rady. Inercyjna sytuacja się pogłębiała. W 2004 r. na zakończenie Światowego Kongresu Esperanta w Pekinie władze Wilna przejęły flagę kongresową na następny rok. Wiadomo było, że wielu uczestników będzie jechało do Wilna przez Białystok. W uzgodnieniu z zarządem UEA miałem wysondować możliwość zorganizowania w mieście rodzinnym Zamenhofa imprezy przedkongresowej (anta?kongreso), lecz przyszło mi  przełknąć pigułkę odmowy wyrażonej słowami: W Białymstoku nie ma kto tego zrobić.

9. Rocznica

Na  Światowym Kongresie Esperanta w Wilnie otrzymałem honorowe członkostwo UEA. Przy tej okazji wymagano ode mnie przedstawienia esperanckiej autobiografii w tym informacji o uczestnictwie w kongresach organizowanych przez UEA. Wymieniłem 20 kongresów, zaczynając od: 1959 ? Warszawa i kończąc na: 2005 ? Wilno i dodałem: 2009 Białystok. Ta futurystyczna fantazja nieoczekiwanie zaczęła nabierać realnych kształtów i w końcu stała się faktem. W dniach 25. lipca ? 1. sierpnia 2009 r. odbył się w Białymstoku 94. Światowy Kongres Esperanta.

Geneza i przebieg tego wydarzenia, ważnego tak dla ruchu esperanckiego jak i dla Białegostoku, została opisana, wszelako zwracam uwagę na zbieg okoliczności, który wyzwolił w esperantystach białostockich siłę do podjęcia tak trudnego wyzwania.

Po pierwsze ? 150. rocznica urodzin słynnego w świecie białostoczanina; po drugie ? radykalna zmiana władz Białegostoku. Wybrani w 2006 r. prezydent Tadeusz Truskolaski oraz wiceprezydent Aleksander Sosna dostrzegli Ludwika Zamenhofa oraz jego dzieło jako unikatową wartość historii miasta, którą można wykorzystać na potrzeby jego teraźniejszości.

W ten sposób myślenia dobrze wpisywał się pomysł zorganizowania w mieście rodzinnym Zamenhofa Światowego Kongresu Esperanta. Była to pierwsza w dziejach Białegostoku impreza o zasięgu globalnym. Dla dwóch tysięcy uczestników kongres był wielkim przeżyciem nie tylko z powodów sentymentalnych, ale także dzięki bogatemu programowi a miastu przyniósł korzyści po pierwsze materialne, po drugie niewymierne –  w formie promocji.

Działalność Fundacji niewątpliwie przyczyniła się do zorganizowania w Białymstoku 94. Światowego Kongresu Esperanta. Toteż z tego punktu widzenia nabrał charakteru symbolicznego dzień 27. lipca 2009 r. kiedy to przy ul. Warszawskiej 19 oficjalnie otwarto Centrum im. Ludwika Zamenhofa, wzniesione z funduszy miasta. Tym samym zmaterializowała się idea zrealizowania ?pomnika użytecznego dla miasta i dla ruchu esperanckiego?. Centrum białostockie jest spójne z celami Fundacji i zapewne nie powstałaby nigdy bez wcześniejszych wieloletnich starań jej działaczy. Teraz od samych esperantystów zależy, o ile i jak będzie służyło ideom twórcy esperanta

10. Czas teraźniejszy

W pokongresowej atmosferze 13. grudnia 2009 r. Rada Fundacji spotkała się w siedzibie przy ul. Pięknej 3 na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym. Przewodnicząca prof. dr Hanna Konopka podała się do dymisji z powodu zmiany miejsca pracy; jej mandat został przejęty przez prorektora Uniwersytetu Białostockiego prof. dr Dariusza Kijowskiego, którego Rada wybrała na swego nowego przewodniczącego. Gminę Białystok reprezentował wiceprezydent Aleksander Sosna. Mandat UEA przeszedł na Barbarę Pietrzak, sekretarza generalnego tej organizacji a Roman Dobrzyński zastąpił w Radzie Halinę Komar, prezesa PZE, która wcześniej dała się poznać jako zdecydowana przeciwniczka likwidacji Fundacji.

Ustąpił Zarząd, w składzie Jarosław Parzyszek (prezes) i Nina Pietuchowska (sekretarz), i otrzymał absolutorium. Prezes pozostawił uporządkowaną dokumentację i zrezygnował z ponownego kandydowania. Otrzymał podziękowania za bezinteresowną 20-letnią działalność na rzecz budowy Centrum Zamenhofa w swym rodzinnym Białymstoku. Rada wybrała nowy zarząd, w którym pozostała na swym stanowisku Nina Pietuchowska. Elżbieta Karczewska, przedstawicielka BTE zgłosiła na funkcję prezesa włoskiego esperantystę ? Brunetto Cassiniego jako doświadczonego działacza i wydawcę. Rada poparła zgłoszoną kandydaturę,

Jeśli chodzi o PZE to w Radzie Fundacji Zamenhofa tradycyjnie zasiada jego prezes. Halina Komar poprosiła mnie o przejęcie jej mandatu z powodów logistycznych, ponieważ podróż z Nowego Sącza – jej miejsce zamieszkania – do Białegostoku wymaga pokonania 700 km z trzema przesiadkami. Jej obawa przed wyczerpującymi podróżami okazała się zbyteczna, gdyż od chwili zmiany zarządu nie było powiadomień o zebraniach. Nie znaczy to, że organ wykonawczy Fundacji zaniechał działalności, ale na pewno nie informował o niej ani na odpowiadał na listy. Bez echa pozostały moje prośby o informację na temat aktualnych działań Fundacji, żeby je przedstawić na Walnym Zjeździe Delegatów PZE, który odbył się w maju 2011 r. w Nowym Sączu.

Wskutek zmiany osobowej zarządu Polskiego Związku Esperantystów mój mandat w Radzie Fundacji jako zastępcy Haliny Komar automatycznie wygasł. Informacja o zebraniu Rady Fundacji Zamenhofa w dniu 10 grudnia 2011 r. powinna być przesłana nie do mnie, lecz pod adres aktualnego Zarządu Głównego w Warszawie, co niniejszym czynię.

Jednocześnie dołączam niniejszy zarys wydarzeń, w których uczestniczyłem przez ubiegłe 23 lata. Ten mój osobisty raport na temat Fundacji Ludwika Zamenhofa w Białymstoku jest skażony subiektywizmem. Zwracam się do innych osób związanych z Fundacją, by poszły w moje ślady, ponieważ uważam, że z kilku subiektywnych opisów może powstać jeden obiektywny. Celem mojego wypracowania jest przekazanie podstawowych wiadomości o Fundacji nowemu Zarządowi Głównemu PZE, a zwłaszcza prezesowi Arkadiuszowi Zychewiczowi, który ipso facta stał się członkiem Rady.

 Zwracam uwagę, że na tle kryzysu ruchu esperanckiego opartego na działalności klubowej, Fundacja Ludwika Zamenhofa nie tylko wyprzedziła epokę, w której powstała, lecz dopiero w czasie teraźniejszym jest narzędziem organizacyjnym, umożliwiającym skuteczne działanie. Powtarzam, że jest to unikatowa instytucja z prawną podstawą współpracy organizacji esperanckich i nieesperanckich, krajowych i zagranicznych, w tym organów samorządowych (Gmina Białystok) i państwowych (Wojewoda Podlaski) oraz wyższej uczelni (Uniwersytet Białostocki). Statut pozwala na działalność gospodarczą oraz gromadzenie środków finansowych m.in. poprzez starania o fundusze unijne.

Wierzę, że Fundacja w nowym składzie będzie skutecznie wypełniała zadania statutowe, a współpracując z lokalnym oraz krajowym i zagranicznym ruchem esperanckim, wykorzysta fakt istnienia Centrum im. Zamenhofa w Białymstoku zgodnie z celami, dla których został zbudowany.      

                                                                                                              Roman Dobrzyński


 

    

NI LAVIS LA BARBON DE ZAMENHOF

Moumento en BudapestoEn Budapesto

En la jaro 1966 okazis Universala Kongreso en Budapesto. Enkadre de si estis inaugurita „Esperanto Parko” ce la piliero de la ponto Erzsébet, kiu estis trovebla dum longa tempo ec per tiu nomo sur la mapoj de la urbo. La tiama urbestro mem inauguris la Parkon, kie estis trovebla ankau Esperanto-fontano kun . 5 metra diametro, iu memorutono kun alto 70 cm-oj, kaj statuo de Zamenhof.

La fontano jam antaulonge paneis, sed la Esperanto-memortono kaj la statuo havas regulajn turistajn vizitantojn, kaj ankau mi mem ofte haltadas ci tie dum urborigardaj ekskursoj kun esperantistaj grupoj.

Laboris volontuloj . . . .

Dum la la preterpasantaj jardekoj al la stono kaj statuo algluiuis amaso de polvo, malpurago. Llastatempe ni jam hontis pro ilia aua aspekto antau la eksterlandaj vizitantoj. Pro tio kun kelkaj volontuloj de la Fondajo Eszperantó ni decidis, ke ni alportos kelkajn vi-brouojn, purigenzojn kaj akvon, kaj ni lavos la barbon de Zamenhof.  Kompreneble la tutan statuon kaj ankau la memorstonon.

Sur la fotoj estas videble, kia estis kaj kia i?is la memorstono post la puriga proceso. Ni sukcesis forigi 25-30 jaran malpurajon de la pasinta 50 jara historio, sed restis ankorau 20 jaroj por la sekva printempo…

Szilvási László

 

ESPERANTO? TO PROSTE!

 Języka esperanto można się uczyć na wiele sposobów, poczynając od tradycyjnych kursów stacjonarnych poprzez internetowe platformy edukacyjne (e-learning) aż na podręcznikach dla samouków kończąc.

Jeśli chcesz się przekonać, że i Ty potrafisz nauczyć się w krótkim czasie Esperanta zajrzyj na jedną z następujących stron:

http://kurso.com.br

http://kursesperanta.w.interiowo.pl/

Kurso de Esperanto jest programem wspomagającym uczenie się esperanta. Materiał do nauki jest podzielony na 12 lekcje obejmujące nie tylko samą gramatykę ale praktycznie cały system słowotwórczy esperanta. Ćwiczenia utrwalające materiał można przeprowadzić również z użyciem mikrofonu, by sprawdzić wymowę. Dużą zaletą programu jest możliwość współpracy z nauczycielem, który będzie sprawdzał prawidłowe rozwiązanie niektórych zadań.

SENIORZY+ESPERANTO

Fundacja Ludwika Zamenhofa przystąpiła do realizacji międzynarodowego projektu pn. -Seniorzy+ Esperanto = dialog między różnymi kulturami. Partnerem w realizacji tego projektu jest Włoska Federacja Esperantystów.

Fundacja im. Ludwika Zamenhofa gości 2 włoskich wolontariuszy, których staż trwa 8 tygodni. W tym czasie biorą oni udział w nauczaniu esperanta m.in. w supraskich szkołach, uczestniczą w organizacji imprez kulturalnych ale również poznają kulturę Polaków i Podlasia, uczą się języka polskiego i realizują przedsięwzięcia mające na celu szerzenie tolerancji.

Dwie polskie esperantystki realizują program kulturalny we Włoszech.

– W ramach projektu Grundtviga nie tylko pracujemy – pisze uczestnicząca w programie Nina Pietuchowska – Zwiedzamy także okolice San Benedetto del Tronto. Miejscowi są bardzo zdziwieni, że pieszo wędrujemy przez wspaniałe, okolice, odwiedzamy włoskie miasteczka. Niedawno odbyło się spotkanie polskich i włoskich esperantystów w Pescarze. Rozmawialiśmy, wspólnie jedliśmy na obiad, były lokalne przysmaki, śpiewaliśmy po włosku i esperancku, spacerowaliśmy po mieście…

Wkrótce do Włoch wyjedzie kolejna grupa polskich esperantystów a Białystok odwiedzą włoscy esperantyści.

(fot. N. Pietuchowska)

Medal Tolerancji pojechał do Brazylii

Esperanto to nadzieja. A oni tym dzieciom dawali nadzieję – mówi prezes Fundacji im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku o małżonkach Urszuli i Giuseppe Grattapaglia. Od 40 lat prowadzą esperancki ośrodek wychowawczy Bona Espero (Dobra Nadzieja). Fundacja przyznała im Medal Tolerancji.  Białostocka Fundacja właśnie wręczyła kolejny Medal Tolerancji. I to w bardzo dalekim od Białegostoku kraju – Brazylii. To była wyjątkowa i wzruszająca uroczystość.

– Ranga medalu jest duża, jego wręczanie odbywa się w szczególnych sytuacjach – opowiada Stanisław Dobrowolski, prezes Fundacji im. Ludwika Zamenhofa, która nagradza Medalem Tolerancji. – Wyjątkowość tego wyróżnienia polega na tym, że jest przyznawane rzadko i wyjątkowo zasłużonym osobom. To odznaczenie szczególne i myślę, że jedyne takie na świecie. Nie ma innych medali, przyznawanych przez esperantystów i nigdy nie było do tej pory.

Cały materiał przeczytasz tu: KLIKNIJ